Brand impulse®

Brand impulse®

Grzegorz Kosson

Format: B5
Objętość: 136
Oprawa: Miękka
ISBN: 978-83-63566-86-9
cena: 44,00 zł

Marki, strategie, komunikacja, reklama, insighty, design thinking. Wszystko, co nas otacza, coś mówi. Czasem dosłownie, a czasami w formie nieokreślonych zjawisk, sytuacji i doświadczeń. Wszystko niesie ze sobą jakiś sens.
Wystarczy tylko patrzeć. Głębiej. Dalej. Szerzej. Bo wszystko może być impulsem dla marki, zaczynem jej kreowania oraz energią do zarządzania nią. Wystarczy tylko być uważnym.

LUB
Opis

Szczegóły


Najnowsza książka Grzegorza Kosson to zbiór 100 brand impulsów, przemyśleń, a każdy z nich to rezultat bycia tu i teraz oraz obserwowania otaczającego świata. To efekt oczu i uszu szeroko otwartych. 

Te inspiracje i myśli, brand impulsy, mogą pracować na Twój sukces. Możesz je czerpać ze sztuki, kultury, filozofii, historii, literatury, przyrody, podróży, spotkań czy też osobistych doświadczeń.

Brand impulse® pokaże Ci, jak odkrywać to, co jest głęboko ukryte. Jak z przypadkowości i chaosu wydobyć sens oraz wykorzystać to dla marki? Jak odnaleźć talent marki, to, co w niej najprawdziwsze i najlepsze dla świata?

Jednak, aby to zrobić, musisz samodzielnie myśleć, mieć własne zdanie i uważnie obserwować. Często podążać tam, gdzie nikt inny się nie zapuszcza i zatrzymywać, gdy wszyscy biegną. Wtedy przyjdzie natchnienie, bo taka jest siła obserwacji.


Patroni medialni

    

 

Spis treści

Spis treści

1. Słowa tworzą rzeczywistość, słowa tworzą marki
2. Wszystko ma swoją przyczynę
3. Myślę o moim mieście: Warszawie
4. Bóg też jest designerem
5. Potęga archetypów
6. Lekcja z Christchurch – miasta zniszczonego przez trzęsienie ziemi
7. Nie lubię sterylnych wnętrz
8. Piękna jak drzewo
9. Multidyscyplinarność
10. Architektura tworzy wielkie marki
11. Kryzysy są twórcze
12. W poszukiwaniu straconego sensu
13. Prawda to działanie
14. Charakter narodowy w markach
15. Prawda w rytuałach
16. Brand Storytelling
17. Cud w Kanie
18. Rabi
19. Korporacyjna jaskinia Platona
20. Stan ducha nomadów
21. Dzieło otwarte
22. Ateny. Rzym. Jerozolima
23. Telefon od czytelniczki „Złam Konwencję”
24. Krew, śmierć i łzy
25. Marka zaczyna się tam, gdzie kończy się logo
26. Leopold Kronenberg, czyli cegła po cegle
27. Pusta przestrzeń na Placu Defilad
28. Wiadomość od Stephena Kinga o 5 rano
29. Dzień Wszystkich Świętych
30. Najbardziej zapracowany naród w Europie
31. Przyyy-jeż-dżaj-cie i ku-puj-cie
32. By zmienić swój umysł, zacznij naukę nowego języka
33. Słowa to energia
34. Dulwich Picture Gallery
35. Minuta, na którą pracujemy kilka lat
36. Osie widokowe marki
37. Czarny katafalk Vitkaca
38. Głębia i warstwy
39. Kraków zaczyna mi się podobać
40. Lamed i lew
41.W życiu nie widziałem grupy docelowej
42. Siła zieleni
43. Libeskind
44. Dlaczego Warszawa nie kojarzy się z 1989 rokiem?
45. Herzblut
46. Stulecie niepodległości
47. Zwycięstwo nad samym sobą
48. Mistyka codzienności, symbolika dat
49. Święci to marki kościoła katolickiego
50. Aleksander. W Muzeum Pragi
51. Rynek sensów
52. Czynnik miłości
53. Doskonałość jest nieludzka
54. Lagerfeld chodzi w czerni
55. Wenecja i twarz Warszawy
56. 19 października to prawdziwy 11 listopada
57. O 5 rano czas zatrzymuje się
58. Jakie jest Twoje słowo?
59. Prawda luksusu
60. Kraków i Warszawa
61. Zdobyć jeden szczery uśmiech
62. Oddany załodze
63. Najstarsza marka świata
64. Nie lubię zwrotu „ambasador marki”
65. Książka jest mistyczna, gdy…
66. Żal
67. Ludzie nie chcą być zajebiści
68. Cztery Pałace Kultury
69. Tworząc markę, dajesz życie
70. Wiarygodność marki
71. Lenczewska
72. Piękno tenisa
73. Pogarda i pokora
74. TAK – NIE – TAK
75. Trudności i granice
76. Tajemnica życia w sadzeniu drzew
77. Spójrz (na)prawdę
78. Spice Girls
79. Trzy poziomy dystansu
80. Sławne budynki to funkcje i symbole
81. Drugie wrażenie też jest ważne
82. Dyskurs pozycjonowania
83. Ograniczenia są twórcze?
84. Rower znaczy życie
85. Design thinking wśród ptaków
86. W małym odbija się wielkie
87. Fasada storytellingu
88. Ziemia i krew
89. Wyzwanie dla Elona Muska
90. 22 punkty getta
91. Po słowie do kłębka
92. Cmentarz marek
93. Tajemnica sukcesu
94. Czego boimy się w odbudowie Warszawy?
95. Brand totalitaryzm
96. Brand Impulse
97. Przestrzeń
98. Przejść próbę czasu
99. Ślad
100. Credo.

O Autorze

O Autorze

 

Grzegorz Kosson

Strateg i pisarz. Zawodowo zajmuje się tworzeniem marek. Pracuje z markami komercyjnymi, markami miejsc i regionów oraz państw. Zdobywca nagród Kreatura i Effie. Wierzy, że marki mogą zmieniać świat na lepsze. Autor pierwszej polskiej książki o storytellingu Podaj Dalej, czyli jak stworzyć porywającą opowieść dla marki

Urodzony i zakochany w Warszawie, w której śledzi znaki historii. Szuka nieodkrytych symboli, powiązań między tym, co kiedyś i teraz. Poświęcił im książkę Warstwy, czyli obrazy miasta oraz Gruzy, czyli obrazy zwycięstwa. Baczny obserwator rzeczywistości.

 

Załączniki
Informacje dodatkowe

Informacje dodatkowe

Autor Grzegorz Kosson
Format B5
Objętość 136
Oprawa Miękka
Wysyłamy w ciągu/ Termin realizacji Premiera: 09.06.2017
ISBN 978-83-63566-86-9
Recenzje
Paweł Trętowski, Brand Manager

Lektura książki „Brand impulse®” była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Zazwyczaj od pozycji marketingowych spodziewam się standardu: zestawu „do it’ów” i „easy win’ów”, które sprawią, że moja marka nagle wystrzeli w kosmos i doleci do galaktyki „Sukces”. Autorzy przekonują, że książki są inne niż inne, a metody skuteczne. Zazwyczaj tak niestety nie jest. Pozycja Grzegorza Kosson na szczęście nie wpisuje się w ten schemat.

To zestaw intrygujących i osobistych, luźno powiązanych przemyśleń i sytuacji. Wszystkie są ciekawym punktem spojrzenia na marketing, markę i kontakt z konsumentem, choć nie zawsze mówią o tym wprost. Niektóre dystansują przesadną pewnością siebie piszącego, pewną autofilią obecną w pozycjach eksperckich, ale wszystkie są świeże i ciekawe. Autor zaprasza do spojrzenia swoimi oczami na rzeczy czasem drobne, które jednak mogą mieć wielki wpływ na nas i nasze zrozumienie marki jako bytu. Każda ze 100 świetnie opisanych historii jest osadzona w pewnych kontekstach, których należy szukać we własnym życiu, pracy, w codziennych wyzwaniach. Z tego względu chciałbym poradzić wszystkim, którzy zdecydują się sięgnąć po „Brand Impulse®”: Nie siadajcie do tej książki, jak do każdej innej. Nie planujcie sobie kilku wieczorów na szybką lekturę całości. Zamiast tego dajcie sobie czas, czytajcie jedną historię co kilka dni. Pozwólcie sobie na przemyślenie, odnalezienie kontekstów, nadanie ich Waszej codzienności.

Książkę polecam wszystkim tym, którzy mają wrażenie, że o marketingu powiedziano już wszystko, a każda książka o tej tematyce jest taka sama – Wy również pozytywnie się zaskoczycie.

Autor: Paweł Trętowski, Brand Manager
Inga Kamińska, Prezes Zarządu Spółki Polskie Fabryki Porcelany “Ćmielów” i “Chodzież” SA

„Brand impulse®” to inspi­ru­jące i inno­wa­cyjne podej­ście do budowy war­to­ści marki – jej rangi dla orga­ni­za­cji i osią­ga­nych korzy­ści. Po lek­tu­rze droga do celu i czas ma inny wymiar.

Tempo zmian otoczenia biznesu i rosnące oczekiwania rynku, sprawiają, że szukamy nowych wyzwań, innowacji, które mają nam dać przewagę i zysk. Mimo coraz szybszego trybu życia wciąż jesteśmy w drodze do celu, nie mając czasu na zastanowienie się, czy to nadal właściwy cel i czy ten cel buduje wartość firmy. „Brand Impulse®” zatrzymał mnie, a chwila refleksji nad lekturą sprawiła, że cel przybliżył się jak nigdy wcześniej. Znalezienie osi widokowej jest możliwe, jeśli pozwolimy sobie na rozglądanie się i refleksje podczas naszego biznesowego sprintu.

Autor w rewolucyjny sposób pomaga dotrzeć do clou biznesu – pokazuje markę, jako kod DNA każdej organizacji – co buduje trwałe fundamenty nieograniczonego rozwoju
. „Brand Impulse®” to źródło inspiracji, które wzmocni naszą wewnętrzną siłę przywódczą, da energię organizacjom i pozwoli w trwały sposób budować siłę najbardziej wartościowego z aktywów – MARKI.

Autor: Inga Kamińska, Prezes Zarządu Spółki Polskie Fabryki Porcelany “Ćmielów” i “Chodzież” SA
Sebastian Wojna, Brand Manager

Wizjonerzy współczesnego biznesu tacy jak: Steve Jobs, Elon Musk, czy Jack Ma często podkreślają, jak ważne jest dla nich rezerwowanie czasu na „rozmyślanie”. To naturalne, że tak jak blokują kalendarz na spotkanie z ważnym partnerem biznesowym, tak samo dokonują rezerwacji czasu na spotkanie z najważniejszą osobą prowadzonej przez nich działalności – z samym sobą.
Grzegorz Kosson chyba jest świadomy, jak wielkim problemem dzisiejszego marketingu jest ciągła pogoń, by zdążyć przed deadline'em. W swojej nowej książce „Brand Impulse®” chce nas przekonać, że warto się zatrzymać. Daje nam 100 impulsów, które mogą stanowić podstawę do rozważań na temat podejmowanych przez nas działań marketingowych. Niebezpieczna to lektura!

Jeśli idąc za wskazówkami Autora zrozumiesz, że bardziej liczy się suma dobra, którą Twoja marka daje światu, niż to czy dokładnie zdefiniowałeś swój target, możesz poczuć się zupełnie zagubiony. Nie martw się jednak Czytelniku. Poczucie ciemności i pustki to doskonały punkt wyjścia, by zbudować Wielką Markę, która będzie oddziaływać na świat. Jak zachęca Autor – zamień salę konferencyjną w jaskinię Platona, spójrz (na)prawdę, daj sobie czas, a wtedy masz szansę odnaleźć ideę, która nada nazwę Twojej marce.

Autor: Sebastian Wojna, Brand Manager
Piotr Piasecki, Ekspert zarządzania i przywództwa, konsultant, trener

Bardzo osobiste, świeże i inspirujące! Prowokuje do myślenia, refleksji i głębszego przeżywania marki. „Brand impulse®” silnie wyprzedza trendy i zapowiada swoiste tsunami w podejściu do brandingu. To inne podejście do budowania relacji marki opiera się na nowym paradygmacie świata, w którym aktywność ludzi ma sens i jest podmiotowa, a rezultat tej aktywności tworzy prawdziwą wartość.

Grze­gorz Kosson w bar­dzo inte­li­gentny spo­sób nama­wia do odstą­pie­nia od wąskiego rozu­mie­nia marki, jako pro­stego szyldu uła­twia­ją­cego iden­ty­fi­ka­cję i odróż­nie­nie się. Odej­ścia od marki, jako narzę­dzia pozy­ski­wa­nia odpod­mio­to­wio­nych wyznaw­ców i ich pie­nię­dzy. Nama­wia do opar­cia jej na toż­sa­mo­ści, sys­te­mie war­to­ści i celu nad­rzęd­nym, czyli misji. Zachęca do osa­dza­nia marki w kul­tu­rze. Autor zdobywa się na odwagę, by mówić o duchowości, jako filarze marki. Namawia do zerwania z manipulacją i fałszywą powierzchownością, a także bezmyślnym naśladownictwem, zachęcając do odwagi i niezależności.

„Brand impulse®” to nie tylko uni­ka­towa metoda, ale rów­nież podróż w głąb sie­bie, praw­dziwy pro­ces roz­wo­jowy i lek­cja uważ­no­ści. To rów­nież instruk­cja i zachęta do kre­atyw­nego myśle­nia i szu­ka­nia inno­wa­cji. Każdy, kto poszu­kuje war­to­ści i chce budo­wać „sen­so­twór­czą” orga­ni­za­cję powi­nien się­gnąć po „Brand impulse®”. 

Autor: Piotr Piasecki, Ekspert zarządzania i przywództwa, konsultant, trener
Konrad Gurdak, właściciel agencji Syllabuzz.pl

Niby jest tu mowa o mar­kach, lecz za mar­kami stoi dzia­ła­nie… czło­wieka. Mar­ke­tera? Nie tylko. Każ­dego, kto działa w orga­ni­za­cji sekwen­cji dzia­łań wpły­wa­ją­cych na kre­owa­nie marki cze­goś. Grze­gorz Kos­son ujaw­nił się ze swoją trze­cią książką. Po lek­tu­rze dwóch „narzę­dzio­wych” pozy­cji „Złam kon­wen­cję...” oraz „Podaj dalej...” wpro­wa­dza Czy­tel­nika na wyż­szy poziom wie­dzy o mar­ke­tingu i nie tylko. Trze­cia pozy­cja „Brand impulse®” nie jest typową książką „narzę­dziową”. Pozba­wiona meto­do­lo­gii kre­owa­nia marek w dosłow­nym zna­cze­niu, wbrew pozo­rom dostar­cza metodę kre­owa­nia marek, lecz nie na pozio­mie tak­tycz­nym. Zawarta tu wie­dza jest dawką solid­nej inspi­ra­cji odpo­wia­da­ją­cej na pocho­dzący od mózgu, wymę­czo­nego życiową prze­cięt­no­ścią, wysy­ła­ją­cego impulsy o tre­ści: Włącz Myśle­nie!


Grze­gorz Kos­son na kolej­nych kart­kach udo­wad­nia nam, że każda chwila, każda pora dnia dostar­cza nam impul­sów do… To od nas zależy, czy wyko­rzy­stamy poja­wia­jące się impulsy do pla­no­wa­nia, kre­owa­nia, eks­plo­ro­wa­nia, kory­go­wa­nia. Nasze życie jest pracą, a praca naszym życiem. W każ­dym momen­cie możemy tra­fić na odkryw­cze inspi­ra­cje, które uczy­nią nas bar­dziej twór­czymi. Po lekturze książki „Brand impulse®” stwierdzenie „mieć oczy i uszy szeroko otwarte” staje się dziecinne. Autor swoimi osobistymi przemyśleniami udowadnia nam, że chcąc wyjść ponad przeciętność należy mieć otwarty cały umysł, wszędzie i o każdej porze. Wystarczy przeczytać wstęp, a myślenie włączy się automatycznie. To gwarantuję!

Autor: Konrad Gurdak, właściciel agencji Syllabuzz.pl
Anna Miotk, ekspert PR

(...) Podob­nego zabiegu, jak w książce „Clu­etrain Mani­fe­sto”, która była mani­fe­stem komu­ni­ka­cji w dobie cyfro­wego rynku i skła­dała się z sze­regu zdań opi­su­ją­cych rze­czy­wi­stość, w swo­jej naj­now­szej książce doko­nuje Grze­gorz Kos­son. Naj­pierw podaje sekwen­cję zdań – róż­nych prawd o marce. Póź­niej kolejno te zda­nia roz­bu­do­wuje, tłu­ma­cząc, jaką prawdę o budo­wa­niu marki miał na myśli. W prze­ci­wień­stwie do „Clu­etrain Mani­fe­sto”, nie podaje swo­ich opi­nii jako prawd abso­lut­nych. Wręcz prze­ciw­nie, Autor dość mocno zazna­cza swoją obec­ność w tek­stach.

Teksty Grzegorza Kosson zawarte w „Brand Impulse®” są czymś na kształt krótkich rozważań, nie o charakterze religijnym, ale z zakresu tworzenia marek (ale czy dobrze zbudowana marka nie rodzi uczuć podobnych do uczuć religijnych?). To tekst dla dojrzałego Czytelnika, ktory zna już zasady budowania marki (oraz posiada dość szeroką wiedzę ogólną) i ma w tym zakresie doświadczenie. Zainteresowany jest nie systematyzowaniem wiedzy, ale wymianą myśli i idei z innymi, podobnymi do siebie ekspertami brandingu. To właśnie w książce Grzegorza Kosson znajdzie.

Autor: Anna Miotk, ekspert PR
dr hab. Robert Kozielski

(...) Książka Grze­go­rza Kos­son „Brand impulse®” wymyka się tra­dy­cyj­nym kla­sy­fi­ka­cjom i podej­ściom. Jest to forma wewnętrz­nego dia­logu opar­tego na reli­gii, filo­zo­fii, ale także histo­rii czy antro­po­lo­gii. Pro­ble­ma­tyka książki, mimo że doty­czy bran­dingu, to przyj­muje znacz­nie szer­szą per­spek­tywę. Autor rysuje różne obrazy, czer­pie z róż­nych dzie­dzin wie­dzy, cza­sem sto­suje meta­fory, a wszystko to po to, aby uza­sad­nić gene­ralną, choć niewypo­wie­dzianą tezę, że marka czy bran­ding (rozu­miany jako spo­sób myśle­nia o marce i metoda zarzą­dza­nia nią) to znacz­nie wię­cej, niż zestaw zna­ków, sym­boli czy logo­ty­pów. Są one nośni­kami pew­nych idei czy prze­sła­nia, ale nie jedy­nie, i z pew­no­ścią nie wolno trak­to­wać ich roz­dziel­nie i przyj­mo­wać wąską per­spek­tywę ana­lizy. Z dru­giej zaś strony bran­ding i marka dla Autora to wię­cej niż sto­so­wane narzę­dzia, metody zarzą­dza­nia, spo­soby budo­wa­nia.

W pew­nym stop­niu marka spro­wa­dzana jest przez Autora do reli­gii. Chyba nawet na pozio­mie podświa­domym, licznie przy­ta­czane przy­kłady ze sfery reli­gij­nej, czy filo­zo­ficz­nej, potwier­dzają taki punkt widze­nia Autora. Warto w tym miej­scu pod­kre­ślić, że przyj­mo­wa­nie takiego punktu widze­nia nie jest cał­kiem odosob­nione. Na przy­kład M. Lind­strom w swo­jej książce „Brand sens – marka pię­ciu zmy­słów” wska­zuje na podo­bień­stwa mię­dzy bran­din­giem a reli­gią. Wyko­rzy­sty­wa­nie arche­ty­pów, czy kodów kul­tu­ro­wych rów­nież zasa­dza się na fun­da­mentach ze sfery filo­zo­fii, czy reli­gii.

(...) Uni­kal­ność książki spra­wia, że nie jest to publi­ka­cja „dla każ­dego”. Dla nie­któ­rych „nie­stety” sta­wia ona zbyt wysoko poprzeczkę i buduje zbyt duże wyma­ga­nia. Jest ona raczej skie­ro­wana do osób, które mają już dużą wie­dzę i doświad­cze­nie w sfe­rze nie tylko bizne­so­wej, ale także posia­dają silny fun­da­ment teo­re­tyczny. Mimo dobrego języka i warsz­tatu pisar­skiego, myśli Autora można czy­tać tylko w sytu­acji, gdy rozu­mie się pod­sta­wowe poję­cia, metody, pro­cesy, a przede wszyst­kim kon­cep­cje zarzą­dza­nia, mar­ke­tingu i bran­dingu oraz pod­cho­dzi się do zarzą­dza­nia, czy biznesu z pew­nym dystan­sem.

Pró­bu­jąc okre­ślić jed­nym sło­wem publi­ka­cję, można ją opi­sać jako wysu­bli­mo­waną, intry­gu­jącą, wcią­ga­jącą, wyma­ga­jącą czy inspi­ru­jącą. Dla nie­któ­rych zaś będzie prze­in­te­lek­tu­ali­zo­waną, trudną, nie­zro­zu­miałą, roz­mytą. Ten drugi punkt widze­nia, mniej pozy­tywny, będzie przez nie­któ­rych wzmac­niany fak­tem, że Autor czę­sto odwo­łuje się do aspek­tów reli­gij­nych czy filo­zo­ficz­nych. Dla innych zaś to będzie argu­ment „za”. Tak skrajne okre­śle­nia potwier­dzają jed­nak tylko pod­sta­wową zasadę biznesu czy mar­ke­tingu – jeśli jesteś dla każ­dego, to zna­czy, że jesteś dla nikogo. Książka Grze­go­rza Kos­son na pewno nie jest dla każ­dego, a pre­zen­to­wane tam myśli są wyzwa­niem, moty­wa­cją, zasko­cze­niem.

Pod­su­mo­wu­jąc, można stwier­dzić, że książka na pewno ma uni­kalny, ory­gi­nalny cha­rak­ter. Doty­czy to zarówno tre­ści, jak i formy. Liczyć się należy z tym, że książka spo­tka się ze skraj­nymi emo­cjami. Obok jej zwo­len­ni­ków, będzie duża grupa prze­ciw­ni­ków, czy nawet „hej­te­rów”. Publi­ka­cja jed­nak jest wyzwa­niem rzu­co­nym wszyst­kim, któ­rzy albo uwa­żają, że nic już nie jest w sta­nie ich zasko­czyć albo też uwa­żają, że we współ­cze­snym świe­cie nie­wiele nowego można wymy­ślić. Mimo a może wła­śnie przez te kon­tro­wer­sje, książka winna zostać opu­bli­ko­wana. Dzięki takim publi­ka­cjom, jeśli nawet one same nie wno­szą wielu rewo­lu­cyj­nych roz­wią­zań, nauka i prak­tyka może się roz­wi­jać i czy­nić kolejne kroki. Z tego też powodu, świa­dom zagro­żeń i kon­tro­wer­sji, reko­men­duję książkę do upo­wszech­nie­nia. Jestem prze­ko­nany, że ma ona poten­cjał twór­czego fer­mentu i wywo­ła­nia inspi­ru­ją­cej dys­ku­sji.

Autor: dr hab. Robert Kozielski, Katedra Marketingu Wydzi
Lubomira Trojan, antropolog kultury, Centrum Designu Zamek Cieszyn

Jesteśmy, w sen­sie spo­łecz­nym, pogu­bieni: Bóg, reli­gie, war­to­ści kon­sty­tu­ujące spo­łecz­no­ści prze­stały jed­no­znacz­nie obo­wią­zy­wać. Nawet odczu­cie dobra i zła stało się rela­tywne. To powoduje, że przy­zwy­cza­jeni do struk­tur dłu­giego trwa­nia, odczu­wamy teraz pustkę. Pró­bu­jemy ją wypeł­nić, nada­jąc wartości rze­czom. Do tej pory myślałam, że przedmioty obudowujemy słowami, koncepcjami, markami po to, by lepiej się sprzedawały, przynosiły zysk i skutecznie zapełniały metafizyczną pustkę. Książka Grzegorza Kosson uświadomiła mi, że marki mogą komunikować idee, nadawać głębokie znaczenia, porządkować świat, nieść nadzieję.

„Marka musi być dla ludzi i świata” – pisze Autor. To dla mnie odkryw­cze i ożyw­cze.
Nie­zwy­kle inspi­ru­jące jest też łącze­nie przez Autora try­wial­no­ści, codzien­no­ści, cha­osu, z tym, co kosmiczne i boskie. Zaple­ce­nie wąt­ków ludz­kiego zma­ga­nia się z mate­rią, histo­rii, projektowa­nia, prób okieł­zna­nia tego, co mate­rialne, z wyż­szymi ide­ami miło­ści, dobra, moral­nego porządku jest bar­dzo wcią­ga­jące. Daje głę­bię. I zachęca do spoj­rze­nia na rze­czy­wi­stość, nieważne pol­ską czy nie­po­lską – zawsze obda­rzoną błę­dem – w spo­sób, który daje poczu­cie, że pod tą zgrzebną czę­sto powłoką jest po pro­stu dobrze. Że jest miej­sce na roz­wój ekonomiczny, gospo­dar­czy, kul­tu­rowy, oso­bowy.

Książka dała mi poczu­cie, że mimo wszystko, jeste­śmy jed­nak na dobrej dro­dze. „Można potrak­to­wać markę jako arkę” – to stwier­dze­nie, zna­le­zione w któ­rymś z roz­dzia­łów, zbu­dziło we mnie wielki ape­tyt na pozna­nie metody Brand Impulse® i zachę­ciło do podej­mo­wa­nia prób patrze­nia na zwy­czaj­ność oczami Autora.

Autor: Lubomira Trojan, antropolog kultury, Centrum Designu Zamek Cieszyn
Tomasz Jakubowski, Cultural Insight Discoverer, Bluefox

Przy pracy z ideą obcujemy z siecią jej dominujących znaczeń. To warstwa zewnętrzna, obfitująca w toposy, figury i zachowania dostosowane do biernej recepcji współczesnego, najczęściej masowego odbiorcy. Tych, którzy chcą zejść głębiej, których interesują mechanizmy powstawania dyskursu w kontekście marek czeka duże zdziwienie. Pod naskórkową fasadą kryją się fantastyczne światy, lecz aby je zwiedzać potrzeba zrzucić na progu płaszcz przesiąknięty cyfrowym scjentyzmem i ekonomią wydajności, zachowując otwartość, krytycyzm i zdrowy rozsądek.

Książka Grzegorza Kosson wydaje się być zbiorem pojedynczych instrukcji obrazujących, jak ciekawa i inspirująca jest to podróż. Autor traktuje marki jak żywe istoty posiadające ciało, duszę i Pneumę, otwiera wiele drzwi, przez które można przejść, zainicjować spotkanie ze swoją marką i tchnąć w nią Ducha. Przypomina również, że znaczenie i sens to struktury nieskończone, nieograniczone niczym innym niż tylko naszym lenistwem poznawczym.

Autor: Tomasz Jakubowski, Cultural Insight Discoverer, Bl
Magdalena Daniłoś, CEO OFFON Agency

„Brand Impulse®” to jedyna w swoim rodzaju, unikalna pozycja książkowa napisana przez stratega i filozofa dotykająca kondycji współczesnego marketingu. To lektura, która skłania do głębokich przemyśleń, dlatego warto ją dawkować i nad każdym rozdziałem zatrzymać się na chwilę, w ciszy. Wtedy, jak twierdzi sam Autor, dociera do nas prawda.

Autor: Magdalena Daniłoś, CEO OFFON Agency
Adrian Gamoń, CEO, Social Frame

„Brand Impulse®” otwiera Czytelnikowi oczy i pozwala dotrzeć do innych wymiarów świata marek. Grzegorz Kosson proponuje innowacyjne ujęcie tematu, tworzy koncepcję impulsów, budujących nowy sposób spojrzenia na branding. Jeżeli szukasz standardowego podręcznika o strategii, pełnego danych i gotowych instrukcji, „Brand Impulse®” Cię rozczaruje. Jeżeli jednak szukasz filozofii, wartości, a może nawet elementów mistyki – jest to publikacja dla Ciebie.

Książkę polecam specjalistom od brandingu, budowania marek i komunikacji oraz wszystkim otwartym głowom!

Autor: Adrian Gamoń, CEO, Social Frame
Adam S. Szymczak, CEO (Chief Enthusiasm Officer) w 100RY, strateg komunikacji marki, podcaster, bloger

W książce „Podaj dalej, czyli jak stworzyć porywającą opowieść dla marki" Grzegorz Kosson przytoczył wypowiedź Dana Germaina z firmy Innocent Drink: „Pewnego dnia nadejdzie taki moment, kiedy firmy będą równie ciekawe jak ludzie. Ta epoka właśnie nadchodzi.

 

Najnowsza książka Autora pt. „Brand Impulse®” jest kolejnym ważnym krokiem na drodze do pełniejszego zrozumienia świata marki. Postawię śmiałą i dalej idącą tezę: Obecnie firmy mają szansę nie tylko stać się ciekawe, podobnie jak ludzie, ale także głębokie i mądre, bogate duchowo i kochające tych, dla których są tworzone. Ta książka to zwiastun nadejścia właśnie takiej epoki.

 

W tym znaczeniu, Grzegorz Kosson, przy obecnym poziomie rozwoju marek w Polsce, wyprzedza swoje czasy. Podobnie jak to było z książką „Złam konwencję...”przypisuje pracy nad tworzeniem marki zupełnie nowe wartości. Dla wielu będzie to odkrywcze, a może nawet zbyt odważne, by mówić o ideałach miłości w odniesieniu do świata marketingu, cytować świętych, czy odwoływać się przy tej okazji wprost do treści Ewangelii lub kabalistyki. Ale Autor z powodzeniem to robi, łamiąc utarte schematy. Czytelnikowi może to wyjść tylko na dobre, bo ta książka zdecydowanie różni się od pozostałych, mówiących o brandingu. Jest przede wszystkim bardzo osobista. Momentami można się zastanowić, czy czytamy książkę o tematyce biznesowej, czy dziennik duchowy. Ale to ogromny walor tej książki, bo łamiąc stereotypy Autor oddaje Czytelnikowi wielką przysługę. Zwraca mu to, co wielu marketerów pracujących tylko dla pieniędzy mu odebrało: wiarę. Wiarę w to, że marki powstają po coś. Wiarę w to, że firmy są po to, by wnieść dobro do świata. By chronić i uszczęśliwiać. I w to, że powstają z miłości.

Autor: Adam S. Szymczak, CEO (Chief Enthusiasm Officer)
techniki promocji sprzedazy
TA STRONA UŻYWA COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji można uzyskać w polityce prywatności. Zobacz więcej